Choroba serca

To niezwykłe dzisiaj stwierdzić, że jeden lekarz napisał na własną rękę podręcznik na temat choroby serca na 1922 strony (autor przyznaje tylko pomoc sześciu współpracownikom, z których żaden nie jest wymieniony jako współpracownik). Zasadniczo jest to praca jednoosobowa, i jako takie, jest niezwykłe, że w ogóle zanika. Jest obszerny i dość aktualny. Tutaj jest mnóstwo wartościowych informacji. Mamy zastrzeżenia oparte na poczuciu, że znaczna część materiału została wydalona z pierwotnych źródeł, w związku z czym brakuje mu poczucia autorytetu i osobistego doświadczenia obecnego w wysiłkach wielorakich. Nie ma wątpliwości, że nieliczne rozdziały zostaną zatwierdzone przez odpowiednich ekspertów bez sprzeciwu wobec istotnych pominięć lub arbitralnych stwierdzeń. Typowym przykładem jest echokardiografia, która jest bardzo dobrze obsługiwana przez autora, w obliczu wyzwania polegającego na proliferacji nowych i złożonych form technologii. Mimo że rozdział zawiera ponad 40 doskonałych zapisów w M-mode, istnieje tylko sześć dwuwymiarowych figur o nieoptymalnej jakości. Opis ostrej gorączki reumatycznej zajmuje 19 stron, opis reumatycznego zwężenia aorty zajmuje mniej niż 2 strony, a jedno niereumatyczne zwężenie zastawki aortalnej – trzy akapity. Jest to precyzyjne odwrócenie częstości występowania w codziennej praktyce. Czytelnicy będą również zniechęcać poprzez włączenie wielu odniesień cytowanych w treści tekstu, a nie numeru, ale nazwisko ostatniego autora, z rokiem publikacji. Referencje mają oczywiście wielką wartość, ale tutaj są przesadzone (26-stronicowy rozdział na temat patogenezy nadciśnienia układowego zawiera kolejne 15 stron z 759 odniesieniami). Rzeczywiście, książka ta może być użyteczna dla okazyjnego czytelnika wyłącznie z powodu obszernej dokumentacji literatury.
Podsumowując, nie było naszym zamiarem zapewnienie ścisłej oceny lub oceny względnej wartości tych książek. Zamiast tego staraliśmy się wskazać mocne i słabe strony, które mogą stanowić przydatny przewodnik dla czytelników. Jest oczywiste, że istnieje więcej niż jeden dobry podręcznik kardiologii. Szczególnie podobały nam się podręczniki Braunwalda i Hursta, wraz z ich wieloma współpracownikami. Książki te są wyraźnie odpowiednie dla szerokiej publiczności medycznej studentów, mieszkańców i praktykujących lekarzy, w tym kardiologów. Dla tych, którzy poszukują dogłębnych dyskusji na temat podstaw nauki, polecamy książkę autorstwa Fozzarda i in. Mamy mniej entuzjazmu dla innych książek kardiologicznych, ale chcielibyśmy wspomnieć o naszym korzystnym wrażeniu z nowej książki wydanej przez Wielką Brytanię pod redakcją Juliana i współpracowników. Ponieważ takie podręczniki wymagają ogromnego nakładu czasu i wysiłku ze strony wielu osób, które prawdopodobnie mają inne projekty konkurujące o swoją uwagę, należy zakwestionować zapotrzebowanie na tak wiele książek poświęconych dziedzinie kardiologii. Pomimo ich wielu zalet, te drogie książki wiążą się z koniecznością powtórzenia się wielu podobnych materiałów, z których wiele szybko staje się przestarzałe. Zjawisko wielu podręczników nie ogranicza się do kardiologii, ale znajduje się w wielu innych dziedzinach Czy medycyna świata anglojęzycznego może stać się tak drogim luksusem. Czy może to być uznane za zdrową konkurencję, z której wynikać będzie wyższa jakość przy niższych kosztach.
Oglesby Paul, MD
Harvard Medical School, Boston, MA 02115

Arthur Selzer, MD
Centrum Medyczne Pacific Presbyterian, San Francisco, CA 94120

Dr Borys Surawicz
Krannert Institute of Cardiology, Indianapolis, IN 46202

[podobne: hipoglikemia pierwsza pomoc, jack reacher jednym strzałem cda, lorkaseryna ]